Walentynki doskonałym czasem na zarobek
Oczywiście nie dla nas, osób obchodzących to święto, ale dla wszystkich właścicieli sklepów, których wystawy z okazji czternastego lutego mienią się wszystkimi kolorami czerwieni. Serduszkowe baloniki, czerwona bielizna, amorki, całuski, czerwone róże. I niestety wielu z nas w amoku zakochania i dzięki chwytom marketingowym daje się na to wszystko nabrać. I nikt z nas nie zauważa, że nagle ceny róż i seansów kinowych w tym właśnie dniu idą w górę. Niby nie lubimy tego święta, ale jak nie zrobić ukochanej kobiecie prezentu, kiedy wszystkie jej koleżanki będą pytały co dostała? Lepiej kupić chociaż kwiatka, dla świętego spokoju i dalszego udanego pożycia seksualnego. A kwiaciarnie, kina, sex-shopy zarabiają. Najpopularniejszym walentynkowych chwytem marketingowym było wypuszczenie na rynek tego właśnie dnia, przez firmę Durex, nakładki wibrującej, która miała sprawić przyjemność obydwojgu partnerom. I nie sprzedało się? Sprzedało. Z tego miejsca pozdrawiam wszystkich zakochanych, którym serce upadło na mózg, i uważajcie na swoje portfele.
